Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.
Na prastarym brzegu Wisły leżało dziesięć starych kopert. Były puste, ale z naklejonymi znaczkami i z daty stempla pocztowego wynikało, że mają one pięćdziesiąt lat.
Młody człowiek, który je odnalazł, zapakował koperty do plecaka, wsiadł na rower i odjechał. Pomyślał o wycieczce do Centrum, by tam zapytać o wartość starych znaczków.
Autor: Adam