Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który według tradycji może zawsze zapukać do drzwi. Czasem zdarza się jeszcze, że przyjdzie ktoś nieznajomy i otrzyma życzliwość i pokarm.
Autor: Ewa Majewska