Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Zostaw i nie żałuj”.
Czemu nie?
I wyszedł z pomieszczenia, zabierając tylko małą podręczną torbę.
Autor: Ewa Majewska