Na ekranie – 39

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „PRZYCISK”.

Jaki przycisk? Co przycisnąć i po co? I gdzie? Rozejrzał się na wszelki wypadek po pokoju. W coraz większym popłochu poszedł do salonu – a tam już zaczęła się wplątywać firanka w wiatrak wentylatora. Gdyby nie wyłączył w ostatniej chwili przycisku, iskra mogłaby za moment wzniecić pożar.

Autor: Ewa Majewska