Morskie fale – 42

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży leżał wysoki, przystojny mężczyzna, opalony na oliwkowo. Ale nie jego wygląd zwracał uwagę. Na jego klatce piersiowej leżało na brzuszku niemowlę. Utulone biciem serca ojca. Spokojne, bezpieczne. Każdy, przechodzący plażą, spoglądał na nich. Na widok ojca z niemowlęciem promieniały twarze ludzi. Radowały się oczy. Cichły rozgadane usta na widok ojcowskiego macierzyństwa.

Autor: Danuta Majorkiewicz