Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim nowe wyzwania i okazje do sprawdzenia się. Tenisista obserwował światła z uśmiechem. Jeszcze nic nie wygrał, a już czuł się, jakby cały świat świętował jego zwycięstwo.
Autor: Justyna Czekała