Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim oczekiwanie na potomka. Do jego narodzin było już bardzo blisko, więc ten wieczór cała rodzina spędzała w domu.
Przyszli rodzice rozmawiali o wyborze imienia dla dziecka i wszelkich rzeczach związanych z pobytem nowego człowieka w domu.
W rozmowie nie przeszkadzał im hałas za oknem i karnawałowa muzyka z telewizji. Rodzice byli do tego stopnia zajęci rozmową, że zakończyli ją dopiero o drugiej nad ranem, mając cały czas przekonanie, że czekają na północ, czyli przyjście Nowego Roku.
Autor: Adam