Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu asystentki i stażyści, ale wszyscy pracownicy byli w tym okresie zaangażowani jak, nie przymierzając, Anna Wintour przed wrześniowym wydaniem Vogue. Każdy znał swoją działkę i doskonale wykonywał powierzoną sobie pracę, ale nikomu korona nie spadła, kiedy ktoś niższy rangą potrzebował pomocy. Cała ekipa czerpała prawdziwą przyjemność z współtworzenia najwspanialszych niespodzianek roku.
Autor: Justyna Czekała