Światła latarni – 34

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy, nieświadom zupełnie, że dzięki niemu matowoszare miasto zaczyna lśnić.

Autor: Justyna Czekała