Różnobarwne drzewa – 54

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy przez park szła kobieta z twarzą uśmiechniętą, radosną. Zatopiona we własnych myślach. Kolorowych, lekkich.

Przed chwilą skończyła swój własny rachunek sumienia. Rozgrzeszyła się. Rozstała się z poczuciem winy. Już go nie potrzebowała. Ogarnęła ją lekkość, swoboda, życzliwość do siebie i ludzi.

Szła z głową uniesioną, radośnie wpatrzona w twarze mijanych osób. Jej radość udzielała się im. Energia przepełniała ją całą.

Jesień, każda jest piękna i kolorowa. Wraz z tą jesienią kobieta wypiękniała. Jej serce czyste przepełniała radość, że będzie się dzielić dobrem z ludźmi.

Autor: Danuta Majorkiewicz