Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Spacerujący ludzie oglądali to zjawisko i zastanawiali się, ile milionów kropelek wody jest w tym, co widzą. Fizyka mówi nam, jak powstaje tęcza. Sam widok jest jednak tak fascynujący, że za każdym razem wzbudza podziw dla sił przyrody.
Autor: Adam