Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce „Blue Wind” wyruszyła na poszukiwanie przygód.
Kapitan, a zarazem samotny podróżnik na tej łódce, rozwinął żagiel. Pogoda była wyśmienita. Niebo było pogodne i nie było na nim żadnej chmurki. Wiał sprzyjający wiatr. Przygoda była tuż, tuż…
Autor: Anna-Maria