Harfistka delikatnie – 23

Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Dobiegał również do ostatnich krzewów ogrodu, gdzie słowik zaczynał swój wieczorny koncert.

Kiedy harfa już dawno umilkła, mała ptaszyna aż do wschodu słońca wypełniała swymi trelami całą okolicę.

dla Ciebie napisała Magda z Dachu