Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Dobiegał również do sąsiednich pomieszczeń. Sala koncertowa wypełniona została setkami zasłuchanych widzów. Każdy z nich chciał jak najdłużej zostawić w sobie to przeżywane piękno. Być może wielu się to udało i być może troszkę dłużej byli szczęśliwsi. A inni? Inni muszą nauczyć się tej sztuki. Nauczyć się doceniać piękno i jak najdłużej utrzymywać je w sobie.
dla Ciebie napisał Andrzej