Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył obraz telewizyjny na dużym ekranie. Obok leżał pilot z wieloma przyciskami. Kanałów było wiele, ale archiwista zatrzymał się na jednym. Program przyrodniczy o ptakach. Wyjaśniano kwestię wewnętrznego kompasu ptaków i odgadywano, dlaczego i gdzie ma ptak lecieć w odpowiedniej porze roku.
Ludzie też mają wewnętrzne kompasy. Niektórzy je uruchamiają, a inni nie robią tego. Niektórzy potrafią je odczytywać, a inni nie.
Autor: Adam