Mróz malował lodowe kwiaty na szybach. Zaczynał delikatnym rysunkiem. Potem ornamenty stawały się coraz bardziej ozdobne i wkrótce wypełniały całe okno. Jeśli chuchnęło się na szybę, tworzyło się okrągłe jeziorko, mała dziurka, przez którą można wyjrzeć na zewnątrz i zobaczyć zimę.
Można było też przytknąć mokry język do takiej szyby i sprawdzić, czy się przyklei. Jeszcze większą radością było polecenie tego sposobu komuś młodszemu i sprawdzenie reakcji osobnika, który dostosował się do polecenia.
Ten przykład potwierdza, że młodsi poznają świat poprzez doświadczenie, a starsi ludzie poprzez wiedzę i doświadczenie.
Autor: Adam